niedziela, 8 grudnia 2013

Zakupy w sklepie Paatal.pl

Zakupy




Hej dziewczęta ! :))
Dzisiaj post jakiego chyba w sumie jeszcze nie dodawałam,a  mianowicie- moje ostatnie zakupy ;)) Chciałam się pochwalić, co udało mi się kupić jak i również chcę Wam polecić sklep PaaTal. Znalazłam tam tyyyyle dobrego i co ważne tanieeego :sprzętu", że oczy świeciły mi się coraz bardziej przy każdym następnym produkcie! Jak zaczęłam klikać "do koszyka, do koszyka" to pod koniec trochę rzeczy stamtąd ujęłam :D I zostały mi właśnie te, które Wam dzisiaj zaprezentuję. Nie jest ich dużo, ale nic innego nie potrzebowałam :) Były to naprawdę bardzo tanie rzeczy, a uważam, że nic im nie brakuje i niczym się nie różnią od tych w drogeriach... Nie no różnią się.... CENĄ!

1. Pierwszy produkt to korektor w sztyfcie firmy MANHATTAN. W sprzedaży był akurat kolor 75 beige, ale mi to akurat odpowiadało. Korektor sam w sobie bardzo fajny, dość kremowa konsystencja- na moje niedoskonałości- sprawdził się :) Polecam. 

Cena: 4,98zł                                                                                          źródło: paatal.pl



2. Drugim produktem jest róż do policzków firmy ASTOR.  Fajny kolorek- delikatny brąz z odrobiną różu. Ładnie wygląda na twarzy. Posiada drobinki, które dają fajny efekt rozświetlenia.                       

Cena: 6zł !



3. Kolejny produkt to pomadka do ust firmy MANHATTAN. Jak widać na zdjęciu, wybrałam kolor 39 C. Jest to taki ładny pomarańczowy odcień. ( Swatche pomadek kilka zdjęć niżej). Pomadka dość kremowa, ślicznie wygląda na ustach. Szukałam właśnie czegoś w tym odcieniu. Jestem bardzo zadowolona. Efekt jest cudowny szczególnie jak nałożę na to jeszcze błyszczyk.                                   

 Cena: 4,97zł

4. Następny produkt to błyszczyk firmy NYC. Bardzo ładnie pachnie, ślicznie mieni się na ustach, gdyż ma drobinki. Fajnie nawilża. Jestem z neigo bardzo zadowolona i zawsze mam go przy sobie. Kolor 534.           

 Cena: 3,21zł


5. Piąty produkt to pomadka miss sporty. Kiedyś widziałam je w drogeriach Rossmann, ale od jakiegoś czasu nie mogłam ich złowić. Ten kolorek miałam już kiedyś. Zapach tej pomadki jest przeeecudowny- przypomina mi zapach i smak arbuza. Mmmm pychotka! Kolor 070 Girls Talk.                                                  

Cena: 2zł.
































                                                                                               źródło: paatal.pl

                                                                                                                                                                                

Tu swatche błyszczyku, który na ręku wygląda jakbym oblizała rękę ( ;D ) i dwóch pomadek.





6. Kolejnym zakupionym przeze mnie produktem był puder firmy MANHATTAN. Trochę wcześniej o nim poczytałam. Zastanawiałam się nad tym napisem " powder & make-up", ponieważ nie chciałam, żeby to był puder w kremie. Jednak po przeczytaniu kilku czy kilkunastu opinii dowiedziałam się, że jest to suchy puder prasowany, którego można używać również na mokro. Jeszcze nie próbowałam i nie wiem czy spróbuję, ale na sucho sprawdza się fajnie ;)) Ja posiadam kolor 16 beige, ponieważ mam jasną skórę. 


 Cena: 6,92zł


7. Ostatnim zakupem były dwie brązowe kredki firmy MANHATTAN- jasny i ciemny brąz. Są to miękkie kredki. Jasnej używałam jako bazy pod cień i fajnie się trzymała, ciemnej używałam do wykonania linii nad górną linią rzęs. Polecam :) 


Cena za jedną: ok. 2,50 zł.



Nooo to chyba tyle. Zastanawiałam się nad zakupami w tym sklepie, ponieważ widziałam kilka wpisów o tym, że są to przeterminowane kosmetyki, że nie ma na nich dat ważności, że są to kosmetyki, które nie nadają się do użytku... Bałam się, ponieważ te ceny naprawdę sporo różnią się od tych z drogerii jednak zaryzykowałam. Jak na razie nie narzekam, z moimi kosmetykami wszystko w porządku. Żadnego nie wyrzuciłam a wręcz przeciwnie używam ich codziennie. Ja osobiście mogę polecić ten sklep. Duży wybór kosmetyków. Dajcie znać czy już o nim słyszałyście i czy robiłyście tam zakupy.
Pozdrawiam ;))





1 komentarz:

  1. Właśnie sprawdzałam sobie kody, m.in. Miss Sporty... Widziałam tą pomadkę na Paatalu, ale zastanowiło mnie to, że one były już dawno produkowane. Wg "Świerzomierza" ta pomadka została wyprodukowana w sierpniu 2008, a nie ma gwarancji, że nie była wcześniej otwierana :/ (jeśli dobrze odczytałam kod ze zdjęcia - 8226) Ja miałam już kilka przeterminowanych produktów z Paatala i nie wiem czy jeszcze będę u nich kupować.

    OdpowiedzUsuń