poniedziałek, 28 listopada 2016

Fotoksiążka od SaalDigital- recenzja



Witajcie Kochani!
Dzisiaj post- recenzja,  a mianowicie recenzja Fotoksiążki. Jakiś czas temu buszując po Instagramie, rzucił mi się w oczy napis w stylu "My damy Ci 200 zł na projekt a Ty napiszesz recenzję fotoksiążki, zgoda?". Pomyślałam, że to jakaś ściema, itd. Ale oczywiście nie byłabym sobą, żebym nie kliknęła :D Więc otworzyła mi się strona Saal-Digital.com, gdzie można było zgłosić się do Testu Książki.

Wypełniłam więc zgłoszenie i czekałam. W niedługim czasie dostałam maila ze zgodą na współpracę i kodem rabatowym ważnym 14 dni. Przystąpiłam więc od razu do projektu. Zastanawiałam się, co mogę umieścić w tej książce, ale pierwsze, co mi przyszło do głowy to fotoksiążka ze zdjęciami synka. Od momentu, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży dokumentowałam wszystko po kolei- rosnący brzuch, przygotowania do przyjścia synka, skręcanie łóżeczka, wybór wózka itp. Po jego urodzeniu każde jego nowe osiągnięcia, pierwsze ząbki, wygląd miesiąc po miesiącu, itp. Tak więc stwierdziłam, że to będzie najlepsza pamiątka, bo wiadomo jak jest z wywoływaniem zdjęć. Synek ma 10 miesięcy, a nie wywołałam ani jednego zdjęcia :D

Proces zamawiania i projektowania jest bajecznie prosty! Mi trochę czasu to zajęło, bo robiłam to późnymi wieczorami, czasami w środku nocy, wtedy kiedy synek poszedł już spać. :)

Chcę pokazać Wam jak projektowanie i zamawianie takiej książki jest proste, więc przedstawię Wam to tutaj krok po kroku:

Najpierw wchodzimy na stronę Saal-Digital.pl.




Klikamy na Pobierz program lub Aplikacja Windows, aby pobrać aplikację do projektowania i zamawiania.



Otwieramy pobraną aplikację i zaznaczamy nasz wybór, w tym wypadku Fotoksiążka. 


Zaznaczamy rodzaj książki Fotoksiążka, Fotoksiążka XG (ekstra gruba), Fotoksiążka z miękką okładką, Opakowanie prezentowe, Fotozeszyt. W tym wypadku Fotoksiążka.


Następnie wybieramy format, ja wybrałam A4 w poziomie.


Potem wybieramy szczegóły, czyli jaka ma być okładka, czy matowa, czy błyszcząca, czy taka wypukła-watowana, itd. Po prawej stronie można rozwinąć listę i zaznaczyć ilość stron jaką chcemy. Ja, że miałam do wykorzystania 200zł, wybrałam opcję za 186zł, czyli 34 strony,okładkę matową bez watowania, strony wewnętrzne matowe.


Klikamy PROJEKTUJ.


Następnie mamy opcję wyboru projektu z szablonami lub pustego. Ja wybrałam pusty, bo chciałam sama wszystko sobie poukładać, ustawić, itp.


No i tu zaczęła się zabawa. Po lewej stronie wybieramy zdjęcia, a po prawej mamy opcje wyboru tła, kliparty, jak i również szablony, które możemy dodać również do pustego projektu, np. tylko na jedną stronę.


Tu wstawiłam klipart, tylko po to, aby przejść dalej i pokazać Wam procedurę zamawiania. Gdy już ukończycie swój projekt klikacie Dodaj do koszyka. Po prawej stronie macie jeszcze raz wypisane, co wybraliście, możecie to jeszcze w tym momencie zmienić. Co jest fajne za każdą zmianą od razu zmienia Wam się kwota do zapłaty, więc widzicie ile aktualnie kosztuje Wasza książka i czy nie przekroczyliście obranej sobie wcześniej kwoty.


Następnie jeszcze raz Dodaj do koszyka. Jeśli wszystko się zgadza, klikamy Dalej. Następnie aplikacja przekieruje nas do formularza z danymi, płatności, koszt wysyłki. Jeśli macie kod rabatowy to jest tam miejsce na jego wpisanie. (Kod rabatowy obejmuje też wysyłkę.) Na koniec sprawdzenia zamówienia i ZAMÓW.



I teraz najlepsze! Na drugi dzień dostałam maila, że moje zamówienie zostało już wydrukowane i wysłane!!!! A na kolejny dzień moja przesyłka dotarła poprzez kuriera. Gdy otworzyłam swoją paczkę byłam ZAACHWYCONA! 

Fotoksiążka mięciutka, kolory idealne. W środku zdjęcia trochę ciemniejsze niż na komputerze, ale ogólnie kolory, jakość... wszystko IDEALNE! 

A co WAŻNE! Nie zwróciłam na to wcześniej uwagi, ale nawet na stronie jest napisane, że stosują tu Płaskie łączenie stron, czyli brak zagięcia na środku - pozwala na rozmieszczenie zdjęć idealnie
na płasko. Nie przeczytałam tego wcześniej, więc w swoim projekcie uważałam na środek, aby zdjęcia nie były zbyt blisko środka i potem nie chowały się. Następnym razem będę pamiętała :)

Tak wygląda okładka. Bardzo elegancka, dokładnie zrobiona i wykończona.





Pierwsza strona za okładką.



Kolejne strony. Tu możecie zobaczyć Łączenie stron na płasko. 





Jakość klipartów, tekstu- idealna. Nie widać żadnych zbędnych pikseli, wszystko pięknie wykończone.



Wykończenie matowe. Strony jak widać są dość grube. Myślałam, że będą cieniutkie, jak to w książce, ale było to miłe zaskoczenie.



Tył fotoksiążki.



Ja jestem zachwycona tą fotoksiążka i to na pewno nie będzie moja ostatnia! Już zastanawiam się nad projektem drugiej, ale muszę uzbierać trochę zdjęć :D Jak Wam się podoba? 

Dziękuję bardzo Saal-Digital za możliwość przetestowania Waszego produktu! 

A dla Was KOD RABATOWY NA 75zł * FB328GUM
*Akcja trwa do 30.11.2016.
 Kupon rabatowy "fotoksiążka na dobry początek". Min. wartość zamówienia to 125 zł. Koszty wysyłki są niewliczone. Nie można łączyć z innymi akcjami i kuponami. Do jednorazowego użycia przez klienta.

Do następnego!

9 komentarzy:

  1. Ale ładna :) Widziałam wiele fotoksiążek, ale ta wyróżnia się od nich :) Pięknie zrobiona <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam fotoksiążki, to niesamowita pamiątka na lata :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sprawa, bardzo fajnie, że wpadlaś na pomysl, by uwiecznić rosnący brzuch, ciążę, synka- wspanialą pamiątkę na przyszlość będziesz miala :)
    Sama, gdy będę w ciąży, skorzystam z tego pomyslu :)


    Kochana, czy mogłabym Cię prosić o kliki dwóch linków na końcu mojego posta: płaszcza i bomberki? :)
    z góry bardzo dziękuję i jeśli będę mogła odwdzięczyć się tym samym, to śmiało pisz :)
    Pozdrowionka :) Daria

    OdpowiedzUsuń