środa, 26 czerwca 2013

Recenzja 3: bazy pod makijaż i mleczka/ płyny do demakijażu

Recenzja 3




Hej Wam !
Dzisiaj recenzja baz pod makijaż, których używałam i niektórych wybranych mleczek/płynów do demakijażu. Mam nadzieję, że się Wam przyda ;D Zapraszam!


 EVELINE- Silikonowa baza pod makijaż.


To była moja pierwsza baza pod makijaż. Fajne jest w niej to, że matuje, a kosmetyk nakładany na nią dobrze się rozprowadza. Jeśli chodzi o trwałość makijażu, to tak, ta baza sprawia, że makijaż utrzymuje się dłużej na twarzy, ale bez żadnych rewelacji. Raczej jej drugi raz nie kupię. 
Moja ocena: 2/5
Cena: ok. 25zł










VIRTUAL- baza pod cienie 


 Bazę tą kupiłam przez Internet. Na początku czytałam opinie, oglądałam filmiki i jak zwykle było dużo opinii pozytywnych, ale też i negatywnych. Jednak skusiłam się. Konsystencja jej jest bardzo .... hmm.. ciężka, gęsta, trudno się ją rozprowadza. Gdy próbowałam rozprowadzić ją na powiece, robiły mi się grudki, zasychała i nie mogłam z tym już nic zrobić. Używałam jej, zniechęcona konsystencją przestawałam używać. Jednak od czasu do czasu do niej wracałam, niestety z tym samym skutkiem. Aleee....ostatnio wyczytałam gdzieś w necie, że jeśli doda się do niej kilka kropel gliceryny to uzyska lepszą do rozprowadzenia konsystencję, a nie straci swojego działania. Iiii... prawda! Miałam akurat glicerynę w domu, ale jeśli chodzi o jej koszt to jest naprawdę mały, bodajże ok. 5zł w aptece. A może nawet mniej, nie pamiętam dokładnie. Teraz rozprowadza się znakomicie, jest wydajna, bo wystarczy nałożyć jej naprawdę niewiele, a co najważniejsze przedłuża trwałość makijażu oka! Wcześniej cienie pod koniec dnia zbierały mi się w załamaniu powieki, a każda kreska namalowana kredką, czy żelowym eyelinerem dobijała mi się na powiece. A teraz nie mam już tego problemu i jestem z niej bardzo zadowolona.
Moja ocena: 4/5 (za konsystencję 1 punkt mniej)
Cena: ok. 9zł


NIVEA VISAGE- dwufazowy płyn do demakijażu oczu


 Skusiłam się na ten produkt, ponieważ była niezła promocja w SuperPharm. Pomyślałam, że przyda mi się taki dwufazowy płyn do demakijażu oczu, ponieważ przyzwyczaiłam się do robienia sobie dość mocnych makijaży i zawsze wieczorem siedziałam i wacikiem tarłam i tarłam i tarłam oczy, a do przyjemności to nie należało, gdyż podrażniałam sobie skórę wokół oczu, która była czerwona. Po pierwszym użyciu tego kosmetyku miałam różne myśli. Fakt, że szybciej zmył mój makijaż oczu, nawet wodoodporny, jednak ta niebieska warstwa jest strasznie tłusta i bardzo rozmazuje makijaż. Zamiast go od razu zmyć, zostawia smugi wokół oczu. Dlatego też, używając tego kosmetyku też idzie mi sporo wacików. Jeśli chodzi o takie dwufazowe płyny do demakijażu to o wiele lepszyy i godny polecenia jest ten z Loreal'a! 

Moja ocena: 3/5
Cena: ok. 15 zł


EVELINE- Delikatna emulsja do demakijażu 3 w 1

Emulsja ta ma konsystencję i kolor mleczka. Dobrze sobie radzi z makijażem, nawet tym trwałym. Nie wysusza skóry, ani nie podrażnia oczu. Jest w bardzo dobrej cenie jeśli chodzi o wielkość opakowania. Wygodna w użyciu dzięki pompce. Zapach- jako tako, nie jest jakiś cudowny, ale straszny też nie, mi tak średnio przypadł do gustu. Po użyciu mleczka, skóra jest miękka w dotyku, tak jakby nawilżona. Jednak jeśli chodzi o moje odczucia to sporo tej emulsji wchłania wacik. 

Moja ocena: 3/5
Cena: ok. 13 zł

Garnier- Mleczko do demakijażu 
(1. Zielone- Mleczko do demakijażu do skóry normalnej i mieszanej
2. Różowe- Mleczko do demakijażu do skóry suchej i wrażliwej)


To chyba moje ulubione mleczko do demakijażu. Jest bardzo delikatne dla skóry. Ma bardzo przyjemny zapach. Dobrze radzi sobie z różnego rodzaju makijażem- tym wodoodpornym też. Nie podrażnia oczu. Skóra jest nawilżona i gładka.To zielone jest do skóry normalnej i mieszanej także nie jest tłusty dla skóry. Jest nawet wydajny, nie trzeba go dużo nakładać na wacik, aby zmyć całkowicie makijaż. Jeśli chodzi o mnie ja używałam zaledwie dwóch wacików. Nie znalazłam w nim chyba minusów.
Jeśli chodzi o to różowe mleczko- dla skóry suchej i wrażliwej też jest niezłe. Mogłabym o nim chyba powiedzieć to samo, co i o tym zielonym. Jednak nie pasował mi jego zapach. Niby to zapach róży, ale koło róży to chyba nawet nie stało :) Jednak działanie jego jest bardzo podobne do tego wcześniejszego. Jak dla mnie różni się tylko zapachem. Równie dobrze zmywa makijaż.

Moja ocena:
(zielone) 5/5
(różowe) 4/5
Cena: ok. 15 zł


Chciałabym przy okazji zrecenzować Wam żel oczyszczający z Vichy, ponieważ jest bosssski, a już dawno chciałam podzielić się z Wami opinią.

VICHY- Normaderm, Żel głęboko oczyszczający 

Jest to mój numer 1 ! Ma super, orzeźwiający, delikatny zapach. Fajnie się pieni. Już po pierwszym użyciu skóra na twarzy naciągnięta, odżywiona. Wspaniale oczyszcza skórę z zaskórników- oczywiście trzeba poużywać tego produktu jakiś czas. Odblokowuje pory. Sprawdza się również jako żel do demakijażu :) Jednak trzeba uważać na to, aby nie pocierać nim mocno oczu, ponieważ mogą piec, jeśli produkt dostanie się do środka oka. Ja kupiłam 400 ml w cenie 200 ml bodajże na allegro. Używam go od pół roku i niewielka część została zużyta. Dodam, że używam go ja i moja mama. Mamie wysusza skórę, jednak nauczyłyśmy się po myciu twarzy nakładać krem na twarz i jest wszystko OK. Polecam jak najbardziej !!

Moja ocena: 5/5 !!
Cena: 35zł za 200 ml
(bardziej opłaca się kupić na necie, bo w aptekach jest 2x droższy albo i lepiej)







4 komentarze:

  1. Bazy, które polecam to Sephora, a z droższych Benefit, Smashbox, MUFE.
    Natomiast najlepszy płyn do demakijażu Yves Roches (24zł)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę musiała wypróbować, dzięki :)

      Usuń
  2. Polecam też bazę pod cienie z Artdeco. Cena 37zł, bardzo trwała, bardzo wydajna. Lepszej nie spotkałam.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie słyszałam o niej wiele dobrego, na pewno niedługo się na nią skuszę :) dzięki :)

      Usuń