wtorek, 24 stycznia 2017

SAME GADŻETY | GAMISS

WITAJCIE KOCHANI!
Jak już się pewnie zdążyliście zorientować, jestem niesamowitą gadżeciarą. Uwielbiam wszelkiego rodzaju gadżety, przydatne, a czasami i niezbyt przydatne. Dlatego też wieele czasu spędzam na chińskich stronkach w poszukiwaniu czegoś fajnego, oryginalne, INNEGO. Czegoś, czego u nas zazwyczaj nie dostanę, albo dostanę, ale za o wiele wyższą cenę :) Tak więc dzisiaj zamówienie z GAMISS.COM >>>klik<<<


Od jakiegoś czasu szukałam takiego w naszych sklepach, jednak ceny mnie po prostu przerażały. Co do czego na te wydałam w sumie tyle samo, co bym dała w sklepie stacjonarnym, bo myślałam, że to będzie większe... Ale w ogóle jestem z niego zadowolona. Było baaardzo solidnie zapakowane, jest dość ciężkie i nie zniekształca :D Ani nie "pobrzydza" ani nie upiększa :D Zwykłe, dobre lustro :D




Myślałam, że będą takie bardziej "puchate", a one są...hmm.. gąbczaste? Takie także spotykałam w niejednym opakowaniu z pudrem prasowanym, jednak wolę tę puchatą wersję :D



Sama nie wiem jak nazwać ten produkt? Dlaczego go zamówiłam? Chciałam po prostu wypróbować? W nazwie widnieje "korektor"... Zamawiając "to coś" uznałam, to za rozświetlacz i bronzer w sztyfcie... Nie nadaje się to ani na korektor ani na rozświetlacz czy bronzer.. POORAAŻKAA. Ale czego ja się spodziewałam. Nadaje się prędzej na klej w sztyfcie... Jak ktoś jest zainteresowany.... są też inne kolory :D






Jak widzicie opakowania baaardzo podobne do opakowań tuszów MAYBELLINE, ale nic więcej wspólnego ze sobą nie mają.
Haa.. dobre.. tusz do rzęs.. ciągnący się glut, bałam się nakładać to na oczy, jednak odważyłam się i był to mój pierwszy i ostatni raz.. Skleeja rzęsy, brzydka czarna maź.. bleehh.. 

Eyeliner..? Nawet może być, jednak po jakimś czasie się kruszy. Aaaaale ma bardzo fajny i precyzyjny pędzelek, który na pewno zatrzymam.






Po ostatnim razie, gdy zamówiłam błyszczyki z tej strony, powiedziałam, że to mój ostatni raz.. Alee niee, musiałam zamówić coś jeszcze raz.. Chciałam dać szansę.. Ale to chyba już ostatni raz :D Błyszczyk owszem robi się matowy, po chwili również klejący i odpadający z ust po każdym zetknięciu się warg. Nie chciałabym, żeby ktoś zobaczył mnie w takich połatanych ustach.



Jest to aplikator, przy którego pomocy przyklejamy sztuczne rzęsy na pasku. Jednak ten moim zdaniem się nie nadaje. Nie trzyma rzęs, więc nie raz rzęsy wypadły mi z niego z klejem.



Narzędzia do odsuwania i wycinania skórek, itp. Baardzo fajne, polecam!




Bardzo fajny, jednak nie wiem czy ułatwia wyciąganie wacików :)





Uwielbiam biżuterię z chińskich stronek! Mają coś w sobie i są całkiem porządne! Na pewno nietypowe :)


Miały być na święta, ale dotarły niestety sporo później. Ogólnie bardzo ładne i porządne :)




Tym razem coś baardzo błyszczącego i wiszącego. Uwielbiam! I ten błysk.... <3





Magnesy, dzięki którym można uzyskać bardzo fajny efekt na paznokciach, przy użyciu oczywiście odpowiedniego lakieru. Jeszcze nie były wypróbowywane, także zobaczymy! :)


oraz Buty >>>klik<<<
które możecie zobaczyć w ostatniej STYLIZACJI >>>TUTAJ<<<


Na dzisiaj to tyle! Achh sporo tego było! Co myślicie? Jak Wam się podoba to zamówienie? 

Pozdrawiam i do następnego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz